wtorek, 28 października 2014

O i jest.

Każdy dzień to plan.
Poukładany od rana do snu.
Wstań. Jedz. Pracuj. Jedz. Spotkaj się. Jedz. Śpij.
A jakby tak zmienić?

Wstań. Jedz. Jedz. Jedz. Śpij. Spotkaj się. Zapomnij o pracy.

Prawdziwe szczęście opiera się na braku planu i wierze w to co absurdalne.
O czym to miałem pisać?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz